Syn prezydenta

Syn

Londyn, 21 stycznia 1994

Styczniowy poranek był mglisty i chłodny, jak zwykle o tej porze roku. Młody chłopak o lekko śniadej cerze i skontrastowanych z nią jasnych oczach nie mógł skupić się nad położonym przed nim na solidnym drewnianym biurku opasłym tomiskiem. Klasyczny wydanie Okulistyki Dra Williams była lekturą arcyciekawą, niezwykle konkretną, wręcz obowiązkowym kompedium dla kogoś w jego fachu. Czytaj dalej